Czyli ściany tekstu i relatywnie rudymentarna oprawa graficzna... Czyli ostatni kontakt z hobby statkującego się mężczyzny.


sobota, 28 listopada 2015

Szarodźwiedź i Gildia Tkaczy...

Dziś zamieszczam kolejny materiał settingowy do MechaMyszy przy czym będzie to ostatni tego typu tekst na dłuższy czas. Wolę na chwilę obecną skoncentrować się na prowadzeniu tej gry - znalazłem graczy i rozpisałem krótką kampanię na trzy sesje. Być może pojawią się jakieś raporty z sesji, czy przemyślenia, jednak na chwilę obecną zamykam ten temat.

Szarodźwiedź jest mistrzem Gildii Tkaczy w Karłowie. Przez ostatnie dwa lata uczył zawodu i przydzielał pracę myszom w "Wielkim Domu Tkactwa" wytwarzającym wszelkiego rodzaju materiały tekstylne dla mieszkańców Trzcinowej Zatoki.

Wszystko od namiotów i baldachimów używanych w czasie świąt aż po sandały z sitowia używane przez górników wytwarzane jest w Domu Tkactwa. Namioty i baldachimy przechowywane są w przylegającym do zakładu magazynie, inne produkty przechowywane są w magazynach rozrzuconych na terenie całego Karłowa i wydawane w razie potrzeby.

Największym popytem wśród produkowanych przez Dom Tkaczy materiałów są niezwykle rzadko wytwarzane jedwabne koce. Te miękkie i ciepłe pledy tradycyjnie daruje się nowym matkom by mogły owinąć w nie swoje nagie, różowe młode oraz najstarszym członkom społeczności gdy osiągną już sędziwy wiek. Powodem dla którego są tak rzadkie i cenne jest to, że na wyspie nie występują jedwabniki. Czasami członkowie Mecha-Korpusu natkną się w czasie swych wypraw na pojedyncze sztuki owadów i dostarczą je Szarodźwiedziowi celem założenia hodowli i wykorzystania kokonów larw jedwabników. Należy jednak pamiętać, że zazwyczaj Korpus ma pilniejsze sprawy znacznie większej wagi na głowie.

Oprócz namiotów i ubrań tkaniny wytwarzane przez Wielki Dom Tkactwa mają także inne zastosowania. Jak na przykład maty najróżniejszych rozmiarów wykorzystywane chociażby przy wykładaniu chodników w kopalniach czarnokamienia, czy też jako platformy do przeprawiania się przez błoto i tereny podmokłe. Ciekawe zastosowanie dla mat znaleźli także rybacy, którzy naciągają je na szkielet z trzcin i gałęzi, pokrywają smołą budując w ten sposób lekkie kajaki.

Organizacja wewnętrzna Domu Tkactwa dzieli zakład na obszary w których grupa wybranych myszy pracuje nad jednym rodzajem tkanin. Można zaobserwować pewne podobieństwa pomiędzy Domem Tkactwa a Mecha Korpusem - obie organizacje używają terminu "Łapa" na określenie zespołu myszy - w przypadku tego pierwszego konkretnie grupy specjalistów pracujących nad jedym rodzajem tkaniny.


.